Oszukana



Czasami mam w sobie żal, że daje się tak bardzo ponieść emocjom i robię z siebie ofiarę, gdy tak naprawdę inni cierpią bardziej, niż ja.

Mam dzisiaj bardzo kiepski dzień.
Zostałam oszukana przez dentystę, który naciągnął mnie na 1300 złotych. A leczenie nie jest skończone i czeka mnie jeszcze co najmniej jedna wizyta.
Kiedyś pewnie bym zrozumiała i powiedziała :" Kinga to Twoja wina bo nie chodzisz do dentysty!". A prawda jest taka, że od 3 lat chodzę co pół roku do dentysty na kontrolę. Gdy zaczął mnie boleć ząb okazało się, że jest do leczenia kanałowego a niestety moja dentystka nie ma odpowiedniego sprzętu i musiałam pójść gdzie indziej. Zapewniono mnie, że zapłacę za całkowite leczenie 550 złotych no a wyszło tak jak czytacie..

Pół dnia przepłakałam bo nigdy nie czułam się tak bezradna. Na koncie zostało mi 9 złotych a kolejne pieniądze otrzymam dopiero za 20 dni. Nie wiedziałam co mam zrobić i czułam się zagubiona.

. . .

Wiecie co fajnego się wydarzyło w tym dniu?
Może i mam pecha jeśli chodzi o moją rodzinę i często mnie zawodzi, ale mam za to  ogromne szczęście, że mam takich ludzi przy sobie. Od razu po wizycie zadzwoniłam do mojej przyjaciółki z płaczem a ona mnie wspierała i uspokajała. Koleżanka specjalnie dla mnie przeszła pół miasta, żeby pożyczyć mi 40 złotych, abym mogła zapłacić brakującą część. Mój najlepszy przyjaciel, wraz ze swoją mama wspierali mnie i mówili, że mam przestać płakać i, że pożyczą mi tyle ile będę potrzebować.

Pewnie większość z was pomyślało: "głupia płakała bo musiała zapłacić za naprawę zęba". Ale taka jest prawda, że od 7 lat utrzymuje się sama.Gdy miałam 16 lat sama musiałam zapracować na ciuchy, bilet miesięczny czy na dentystę. Nigdy nie prosiłam innych osób o pieniądze i było mi wstyd, że dzisiaj muszę to robić.


Gdy wracałam od dentysty nagle zrozumiałam, że na świecie są większe problemy, niż wydanie wszystkich oszczędności na dentystę. Ludzie tracą rodziny, domy czy zdrowie.A ja jestem załamana bo wydałam 1300 złotych.
Czuje się przez to tak pusta.. mam cudownych przyjaciół, jestem zdrowa i mam co jeść. Powinnam być szczęśliwa a nie robić awanturę, że znowu dałam się oszukać. '



P.s
Słuchajcie swoich przyjaciół, oni chcą dla nas jak najlepiej.
Dzięki Paweł- teraz rozumiem.

No comments