Być sobą


Być sobą, to najlepsze co możemy zrobić.

To może głupie co powiem, ale nigdy nie chciałam być niezależna. Zawsze chciałam mieć poczucie, że jestem od kogoś zależna a ktoś jest zależny ode mnie. Wydawało mi się to normalną rzeczą;
kobieta niewyobrażająca sobie życia bez mężczyzny i mężczyzna niewyobrażający sobie bez kobiety. Dopiero dzisiaj rozumiem, że niezależność jest bardzo potrzebna w naszym życiu. 

Każdy z nas powinien nie bać się mówić co myśli, robić to na co ma ochotę nie słuchając innych. Oczywiście nie mówię o konstruktywnych opiniach tylko o tych, które nas łamią. Pewnie, dlatego tak bardzo bałam się założyć bloga. Strach przed tym, że zostaniemy ocenieni, że ktoś nas wyśmieje jest większy niż sama chęć pisania. Pisania o tym co się chce, w jaki sposób się chce i kiedy się chcę. 

To jest śmieszne, że moja kuzynka pół roku temu powiedziała mi, że jestem gruba i do tej pory mnie to boli. Noszę rozmiar S, nie uważam się za grubą osobę i nigdy nie pojmę tego, jak można powiedzieć drugiej osobie prosto w oczy takie słowa. Czasami myślę, że takie słowa potrafi powiedzieć tylko kobieta kobiecie. (więc halo, co tu jest grane?)

Dlaczego tak łatwo przychodzi nam ocenianie innych a nie patrzymy w lustro. Łatwiej kogoś skrytykować, że coś robi, niż powiedzieć, że super, że cokolwiek robi. Gdy patrzymy na osoby z innych krajów, gdy zaczynają coś robić to kibicujemy im, cieszymy się osiągnięciem. Natomiast, gdy tworzy to Polak z łatwością oceniamy, wyzywamy i nie wspieramy, mówiąc, że to co robi jest głupie.
Nie powinno tak być.

. . . 

Mam 23 lata i oficjalnie mogę powiedzieć, że jestem niezależna, nie muszę martwić się o to czy poradzę sobie bez innych osób. Jest to też trochę moim utrapieniem bo uważam, że nie potrzebuje nikogo do szczęścia. A może wydaje mi się tak teraz bo jestem świeżo po rozstaniu. To on nauczył mnie samodzielności. Tego żebym mogła przede wszystkim liczyć na siebie, gdy kiedyś go zabraknie...

Gdy moja koleżanka rozstała się z chłopakiem już po jednym dniu szukała sobie nowego chłopaka, żeby zakleić ranę beznadziejnym plastrem, który odklei się przy najbliższej okazji. Nie wiem, czy kiedykolwiek zrozumiała, że popełniła błąd. Mówiłam jej, że potrzebuje czasu a ona jedyne co potrafiła mi powiedzieć to to, że ona nie umie być sama i się boi, że sobie nie poradzi. 

Znam dużo osób, które rozkwitają tylko wtedy, gdy są w związku. Dużo kobiet czuję się ważne tylko wtedy, gdy kogoś mają bo on daje im poczucie tego, że są najważniejsze i podnosi ich samoocenę. A przecież powinniśmy czuć się wyjątkowi zawsze. Nie tylko wtedy, gdy ktoś jest u naszego boku. Nie powinniśmy mieć takiego myślenia, nie powinniśmy uzależniać się od drugiej osoby, powinniśmy być osobnymi ludźmi , którzy oczywiście, że mogą na siebie liczyć, ale przede wszystkim liczą na siebie. Mają swoje poglądy, nie boją się mówić tego co myślą (nie raniąc przy okazji innych).

Gdy czasami sobie myślę o tym jaka byłam parę lat temu to ogarnia mnie śmiech. Pewne rzeczy, których nie boje się powiedzieć teraz, kiedyś bym nie powiedziała. Nie boje się powiedzieć moim koleżankom, że nie mają racji, nie boję się wyrażać swoich opinii w gronie innych osób.. I przede wszystkim Jestem sobą



No comments